U Taty na urodzinach

12 listopad
Wróżka Milena Radomiła pisze..pisze..

U Taty na urodzinach

U Taty na urodzinach

– No proszę Cię powróż – Tata rubasznym tonem namawiał mnie na oczach swoich Gości.
Idealny Król Kielichów – pomyślałam i to w tej wersji na plus jak i bywa, że na minus niestety.
Chwilę wcześniej przedstawił mnie Wszystkim, którzy teraz siedzieli dookoła okrągłego stołu – wpatrzeni  w nas

jak sroka w kośćmawiała Babcia przed laty

Z obecnych Osób, wtedy u Taty na urodzinach znałam jedynie
Marysię, od jakiegoś roku była z Tatą w związku.
Chociaż to było kilka lat temu, to jednak pamiętam, jakby to było wczoraj.

 

Moja praca


– Powiedziałem już wszystkim, że wróżysz i taaakie rzeczy Ci się sprawdzają.
No nie daj się prosić. Weź karty, bo na pewno je masz w torebce – dodał Tata tonem znawcy.
– Tatuś weź przestań, proszę Cię – jeszcze bardziej delikatnie próbowałam protestować.
– To moja praca, a Ty podchodzisz do wróżenia jakby to była zabawa.
I tutaj włączyły się głosy Gości, którzy jak jeden mąż zaczęli mnie
podpytywać jak to jest i  czy TO się w ogóle sprawdza. Ot norma jak zawsze.

 

Wyjątek

 

– Proszę Cię zrób dla mnie wyjątek – Tata jeszcze bardziej nalegał
– Mam przecież dzisiaj urodziny – użył argumentu nie do odrzucenia.
– Ok, dobrze, powróżę – skapitulowałam.
Powróżę, ale nie z kart – dodałam, czując, że mam jakąś niewytłumaczalną blokadę, aby stawiać teraz karty. Poczułam, że to ma być numerologia.
– Wykonam analizę numerologiczną Waszych dat urodzenia
– swoje słowa skierowałam w stronę Gości.

 

Coś w tym jest

 

Słyszałam raz za razem, ku ogromnej uciesze pozostałych Gości
podczas gdy omawiałam każdą datę urodzenia siedzących
przy stole obcych mi do tego dnia, Osób.
Na urodzinach u Taty obok mnie siedziała para – przyjaciółka Marysi
– Hania z mężem.
Opowiadali chwilę wcześniej, że mają Córkę i  Syna, który robi karierę w sieci i
jako trener na siłowni.  Odnosi On sukcesy i jest bardzo znany.

 

Data prawdę Ci powie


Omówiłam datę urodzenia ich Córki i podali mi datę urodzenia Syna.
Zapisując ją na kartce poczułam chłód.
Nie umiem wytłumaczyć, ale to uczucie takiego zimna przy sercu.
Policzyłam Jego wibracje i  moja pierwsza myśl – dziwna data urodzenia jak na kulturystę.
Od razu powiedziałam przy Wszystkich, że On ma bardzo trudny układ wibracji  –  ważyłam słowa zszokowana tym co zobaczyłam licząc – zatem aby uważał na siebie.
Na swoje otoczenie, bo może Go spotkać coś złego.
Bardzo trudna data  niech na siebie uważa – jeszcze raz podkreśliłam.
Jeśli prowadzi auto, albo uprawia sport itd. niech na siebie uważa i na ludzi wokół. Zwłaszcza na ludzi.
Zapadła cisza przy stole.

 

 

Cisza jak makiem zasiał – mawiała Babcia przed laty

 

 

Nagle,

 

Pani Hania się rozpłakała. Zaczęła mi tłumaczyć przez łzy, że Jej syn nie żyje.
Został zamordowany w lesie kilka lat wcześniej.
Poszedł na grzyby i już nie wrócił, a ten kulturysta o którym była
mowa na początku imprezy to ich drugi syn.
Generalnie to była głośna sprawa przed laty, telewizja śledztwo itd.
Wszyscy przy stole wiedzieli o tym, łącznie z moim Tatą, ale byli ciekawi co powiem z Jego daty. Byli ciekawi, czyli to był test – pomyślałam.
I to nawet Tata….

 

Smutno 

na duszy, ale przyznaję, że poczułam złość zmieszaną z triumfem.
Prawda się obroni – powiadam, a ja zawsze czytam z daty urodzenia jak z kart – konkretnie i wprost. Testowanie wróżki –  ano bywa i tak. Niestety.
Taka praca powiadam. A ludzie nie zawsze ufają i bywa, że uciekają przed prawdą. (Tutaj piszę o Nowym Roku numerologicznym)
To co nieznane i niewytłumaczalne pociąga, a zarazem odrzuca.
Jednak wiedząc wcześniej możesz zawalczyć o siebie, coś przyspieszyć albo odroczyć, a czasem jest szansa, aby czegoś uniknąć.
Często powtarzam, że  warto wiedzieć, bo wiedza daje władzę. 

 

Ale czy na pewno??

 

Wróżka Milena Radomiła

PS. Imiona jak zawsze zostały oczywiście zmienione.

Call Now Button